Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrajcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrajcy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 lipca 2015

Dokąd idziesz Moja Polsko? - W kolejne niewoli kajdany?

- Dokąd zmierzają Moi Rodacy prowadzani przez dziesięciolecia całe po bezkresnych manowcach, którzy idą za przebranymi w szaty rzekomych "polskich patriotów" iluzjonistami .

- Dokąd idziesz Mój Kraju Ojczysty?

- Dokąd zmierzasz Polsko?


- Dokąd idziesz Polsko?
Komentarz pod tekstem Pana Aleksandra Ścios, który według mojej subiektywnej opinii nie może pozostać bez echa, głośnego echa, bo jest istotnym głosem w dyskusji o losach Polski dziś, jutro i w niedalekiej oraz bardzo odległej przyszłości.

Cytuję:
Szanowny Panie Aleksandrze,

Naświetlił Pan bardzo czytelnie scenariusz rozgrywanej na naszych oczach politycznej recydywy środowiska, które jak żadne inne było nośnikiem ideologi komunizmu z jego najgorszymi wynaturzeniami. Każdy "rezerwista" starszego pokolenia, który odbył zasadniczą służbę wojskową jeszcze przed i w trakcie stanu wojennego, powinien dobrze pamiętać stosowane "metody wychowawcze" rodem z sowieckiej Rosji. W szczególności tzw. "unitarkę" w trakcie której niszczono osobowość metodami, których nawet nie jest w stanie wyobrazić sobie dzisiejszy 30 -to, czy 20-to latek. System upadlał, indoktrynował i zgodnie ze swoją logiką predysponował do funkcji dowódczych osobowości nie tylko "mierne i wierne", ale najzwyczajniej, po ludzku, małe. Ta metoda doboru kadr dotyczyła zresztą wszystkich formacji zmilitaryzowanych i siłowych.

Wojsko miało zawsze dodatkową przewagę nad każdą inną taką strukturą - zasięgiem swego oddziaływania obejmowało prawie połowę wchodzącego w dorosłe życie społeczeństwa.
Przeniesienie wyniesionej z okresu służby wojskowej matrycy zachowań na życie cywilne było normą. Wielu z pokolenia obecnych 50 i 60 latków, wyniosło więc z wojska pojęcie "dobrej roboty" i "metod socjalistycznego sposobu zarządzania". Skutki znamy. Zapóźnienie techniczne i cywilizacyjne wynikające z księżycowej ekonomii i rządów miernot.
W komentarzu pod cz. 1 napisałem, że nie spodziewam się dosłownego powrotu epoki "szalejącego stalinizmu", ale też, że musimy w pełni uzmysłowić sobie, kto tak na prawdę ma nami rządzić po następnych wyborach.

 Poza ważnym wątkiem obronności, w pełni odczuwalnym i wymiernym aspektem zbliżających się wyborów, będzie stopniowo coraz większe obciążenie naszych kieszeni. Już teraz jest ciężko. I choć zdaję sobie sprawę, że mówię to "de facto" w imieniu, jak na razie, mniejszości w naszym społeczeństwie, to mam wręcz pewność, że skutki nadchodzących zmian pogłębią podziały i rozwarstwienie, oraz przyspieszą nadchodzący wielki kryzys odczuwalny już dla znacznie większej grupy społeczeństwa.

W tym co napisał Pan w cz.4, znajduję potwierdzenie wielu moich obaw. Pomimo pewnego "łutu szczęścia" jakim jest bez wątpienia dla nas opór Ukrainy, nasza sytuacja, niezależnie nawet od dalszego rozwoju sytuacji zewnętrznej i tak zmierza w stronę nieograniczonej eksploracji naszych zasobów. To, że zdaniem wielu ekonomistów stoimy u progu bankructwa, nie przeszkodzi zapewne panom z otoczenia BK w czerpaniu pełnymi garściami z budżetowych i unijnych konfitur.

Perspektywa budowy ustroju prezydenckiego na wzór rosyjski i wprowadzenia naszego kraju w szaleństwo bezsensownych i niekontrolowanych zakupów zbrojeniowych, przy tak nędznym ogólnym poziomie naszego rozwoju, to dążenie w stronę dzisiejszej Rosji z całym spektrum jej problemów gospodarczych, przy jednocześnie, kompletnie zneutralizowanym poczuciu godności narodowej , bez prawa do własnych aspiracji. Naród niewolników nie wart istnienia na mapie świata.
Oby dobry Bóg nam tego oszczędził!

pozdrawiam

Koniec cytatu.

Cytowany wyżej w całości komentarz komentatora podpisującego się nickiem @Zaścianek pochodzi z blogu Aleksandra Ścios: KLIK!

Polecam 4 częściowy tekst Pana Aleksandra Ścios o Bronisławie Komorowskim i jego zażyłych i wieloletnich związkach z Moskwą:

Część 1: KLIK!

Część 2: KLIK!

Część 3: KLIK!

Część 4: KLIK!

Obibok na własny koszt

PS
Z dedykacją dla @Zaścianka, Aleksandra Ścios oraz tamtejszych Komentatorów oraz moich Gości, także tych łajdaków przeze mnie nie mile widzianych oraz konfidentów..

 

Onwk.

PPS
Jak przystało na wilka chadzam własnymi drogami, bo każda droga z przygodnie spotkanymi niewolnikami zazwyczaj kończyła się zdradą konfidentów, którzy w świecie wirtualnym legendują się na rzekomo uczciwych, prawych, prawdomównych i honorowych, a w rzeczywistości realnej są zwykłymi łajdakami, mendami, zdrajcami i konfidenta, ba, nawet hienami cmentarnymi wyciągającymi z grobu Moją zmarłą śp. Mamę, która nie miała nic wspólnego ani z zdarzeniami ani przyjemności znać za życia tak podłego cmentarnego łajdaka jakim okazał się ten rzekomo "wybitny działacz ", a i wirtualny legendziarz.
Ten zdrajca i konfident, to jest były koleżka TW Bolka, Borsuka, Borowczaka itp. łajdaków, z których znajomością raczył był ten łajdak wcześniej się publicznie zdążył chwalić, a dziś postanowił pluć publicznie na tychże, gdy tymczasem sam nie odbiega od mentalności i morale tychże opluwanych.
Onwk.

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Resortowi mają się coraz lepiej w III RP


Resortowi mają się coraz lepiej w III RP

Resortowi mają się dobrze. Komunistycznym decydentom i aparatczykom... rosną emerytury
Kto zyska najwięcej na waloryzacji emerytur? Okazuje się, że nawet o 50-60 zł miesięcznie wzrosną świadczenia komunistycznych funkcjonariuszy, podczas gdy zaledwie o 36 zł brutto więcej otrzyma większość polskich emerytów. Dlaczego? Zgodnie z wyliczeniami, najwięcej dostaną po prostu ci, którzy mają co najmniej 5300 zł emerytury brutto. Do tej właśnie grupy zaliczają się m.in. byli funkcjonariusze SB, WRON czy MSW.

Jak wynika z wyliczeń "Faktu", dzisiejsza emerytura generała Władysława Ciastonia, byłego wiceszefa MSW w PRL to ok. 8000 zł. Od marca wzrasta ona o 55 zł. O tyle wzrośnie też świadczenie gen. Józefa Sasina, byłego funkcjonariusza SB. Czesław Kiszczak, były szef MSW – dziś dostaje ok. 9 tys. zł wojskowej renty inwalidzkiej – może zatem liczyć na 60 zł miesięcznie więcej!

To nie koniec efektu działań rządu, ponieważ decyzją marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego projekt ustawy ustawy Solidarnej Polski – który przewidywał kolejne obcięcie emerytur byłych funkcjonariuszy SB i WRON do ok. 1,5 tys. zł – kilka tygodni temu trafił do kosza. Stało się tak dlatego, że Jarosławowi Żaczkowi, jednemu z posłów podpisanych pod projektem, wygasł mandat (poseł po wyborach trafił do samorządu) i projekt stracił poparcie wymaganej liczby parlamentarzystów.

Fakt.pl informuje, że Platforma Obywatelska i rząd nie ukrywały, że mają sceptyczny stosunek do pomysłu, by ciąć emerytury byłych funkcjonariuszy ponieważ: „Byli funkcjonariusze bezpieczeństwa państwa mieliby obniżoną emeryturę za całą swoją służbę, nawet jeśli w organach bezpieczeństwa państwa służyli bardzo krótko” – brzmiało uzasadnienie do rządowej opinii na temat tego projektu. Tymczasem dziś wmawia się emerytom, że podwyżka ok. 1 zł dziennie, jest dla nich bardzo korzystna. Wstyd.
Kontynuacja za niezależną.pl:
III RP proponuje ochłapy byłym opozycjonistom. Dostaną groszowe świadczenia
Minister finansów Mateusz Szczurek skąpi pieniędzy na świadczenia dla byłych opozycjonistów, którzy w III RP żyją w nędzy. Zamiast zapowiadanych 800 zł, dostaną zaledwie 400 zł brutto. O świadczenia będą mogły się starać jedynie osoby, których dochód miesięczny nie przekracza 960 zł brutto.

W ciągu ostatniego tygodnia odbyła się prawdziwa batalia w sprawie senackiego projektu ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. Jeszcze kilka dni temu jeden z głównych jego orędowników Jan Wyrowiński, wicemarszałek Senatu z PO, był sceptyczny i nie wierzył, że w ogóle w tej kadencji uda się przyjąć jakąkolwiek ustawę. Wszystko blokowało Ministerstwo Finansów i jego szef Mateusz Szczurek, który twierdził, że wprowadzenie nowego prawa kosztowałoby miliardy złotych.

– Rzeczywiście minister finansów popadł w histerię. Najgorsze jednak mamy już za sobą. Bardzo możliwe, że niedługo ustawa przejdzie przez Sejm – mówi „Codziennej” Jan Rulewski, senator Platformy Obywatelskiej, współtwórca senackiego projektu. Polityk przyznaje, że został on znacznie okrojony. – Dzisiaj trudno wskazać jedną grupę społeczną, która jest zadowolona z obecnego kształtu ustawy, ale jest to wynik kompromisu – tłumaczy Rulewski. Zdaniem opozycji kompromis jest jednak zgniły i wypacza ducha ustawy.

Przypomnijmy, że pierwotnie projekt zakładał wsparcie byłych działaczy podziemia antykomunistycznego na poziomie najniższej emerytury (ok. 800 zł). O pieniądze mogliby się ubiegać byli opozycjoniści, którzy dziś mają renty i emerytury niższe niż 2 tys. zł. Świadczenie objęłoby również osoby, w których rodzinach na głowę przypada nie więcej niż 1250 zł. Na tak „wysokie” świadczenia nie godził się Szczurek. Zdaniem ministra mogłoby to kosztować budżet kilka miliardów złotych (senatorowie szacowali ten koszt na 200 mln zł). O pomoc mogłyby się starać osoby zweryfikowane przez historyków IPN‑u.

Posłowie postanowili zmienić jednak kryteria. Podczas prac sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny posłowie koalicji przeforsowali zmianę projektu. Zapisano w nim, że o pomoc mogą się ubiegać jedynie osoby samotne z dochodem nieprzekraczającym 960 zł lub rodziny, w których na głowę przypada mniej niż 800 zł. Zasiłek zmniejszono do 400 zł. W związku z tym koszty wprowadzenia ustawy zmniejszyły się do 25 mln zł.

Zdaniem posłanki PiS‑u Elżbiety Rafalskiej z komisji polityki społecznej jest to żenujące. – Dzisiaj wychodzi na to, że po 25 latach wolności Polska hojnie wspiera komunistycznych aparatczyków wysokimi emeryturami. Nie potrafimy jednak pomóc i udzielić wsparcia ich ofiarom i ludziom, którzy walczyli, żeby Polska była państwem demokratycznym. To wstyd, głównie dla rządzącej od ośmiu lat koalicji PO-PSL – mówi nam Rafalska.

Mieszko II | 10.03.2015 [09:32]

Nie chcę jałmużny!
Ja chcę by komunistyczni zbrodniarze i ich siepacze byli pozbawieni emerytur resortowych, a ich rodziny resortowych rent rodzinnych.
Niech otrzymują je na zasadach ogólnych z wyłączeniem czasookresu służby na rzecz sowieckiego okupanta.
Mieszko II


 Mój komentarz:

Jak to się ma do zasiłków jałmużniczych, o które zabiega Andrzej Rozpłochowski i inni, który chcą dostawać kilka groszy jałmużny nie zważając na to, że komunistyczni łajdacy i zbrodniarze mają krocie wyższe emerytury tak jak ich dzieci i rodziny renty rodzinne?
Czy nie pora zmądrzeć i odebrać zbrodniarzom i łajdakom komunistycznym jak i ich rodzinom świadczeń resortowych za to, że mordowali polskich patriotów i bohaterów?
Dobro Polski tego wymaga, dobro moralne i ludzkie tego też wymaga, które przez kolejne dziesięciolecia było i jest po dzień dzisiejszy poniewierane przez zaprzańców i zdrajców mieniących się przedstawicielami Narodu Polskiego rozsiadłe i rozpasane w sejmie i senacie, że o stołkach prezydencko-rządowych nie wspomnę oraz innych agendach państwowych samorządowych i gospodarczo-finansowych.
Jan Wyrowiński i Jan Rulewski wini się wstydzić zdradą, w której tkwią przez dziesięciolecia całe biorąc udział w antyspołecznym i antypolskim projekcie jakim była Magdalenka, okrągły stół, rzekomo niekomunistyczne rządy, Unie Demokratyczne, Unie Wolności i w końcu nowa jakościowa PZPR czyli PO.
W pogoni za jałmużną dla siebie, bo ja jestem gotów z niej zrezygnować na rzecz odebrania przywilejów komunistycznym łajdakom i zbrodniarzom, bo taki właśnie był i jest mój priorytet.
Chcę jeść suchy chleb, lecz nie chcę by kosztem zniewolonego i mordowanego w przeszłości Narodu Polskiego oprawcy żyli na Jego koszt i żyli sobie w III RP jak pączki w maśle, bo ich miejsce było i jest w więzieniach, a nie na wolności.
Gdy o tym pisałem i piszę znajdują się mendy udające wielkich i zasłużonych opozycjonistów, którzy nie tylko na mnie donoszą i mnie sprzedają różnym łajdakom i beneficjentom PRL, lecz i do prokuratur, policji, że ja jestem jakoby nienawistnikiem, ba, antysemitą i propagujący rzekomo mowę nienawiści w Internecie, bo rzekomo wzywającym też do publicznych samosądów.
Właśnie w dniu wczorajszym otrzymałem powiastkę od policji, że mogę już odebrać zatrzymane nośniki pamięci, bo na nich nie było treści prawem zakazanych i zabronionych.
Mogę jedynie napisać, że jeden z tych, kogo uważałem za człowieka prawego, uczciwego, prawdomównego i honorowego okazał się donosicielem i łajdakiem pozbawionym zdolności honorowych, a na dodatek zdolnym do tańców z trumną Mojej zmarłej sp. Mamy.
Nie muszę już wymieniać ani imienia ani nazwiska tej kreatury, bo sprzedała go publicznie inna konfitura, z którą tenże konfident się zadał publicznie i poza publicznie, a także wypełnił publiczną deklarację przystąpienia do łajdaczego klubu turystyczno łonnych spadów internetowych.
I czy nie jest to prawdą, że wystarczy raz się skurwić, a kurwą zostaje się już na całe życie, bo rzekomy „znaczący opozycjonista”, który chciał uchodzić za gwiazdę właśnie tak jak Kieżun na własne życzenie zapisał się do klubu łajdaczego, wpadł do rynsztoku i popłynął z jego wartkim nurtem obok marynarskiego łajna z Gdyni.

Obibok na własny koszt

PS
Każdy, kto dziś chwali się w laurkach budową „demokratycznej” i „wolnej” III RP, Magdalenką i OS, orderami, krzyżami, medalami i dyplomami jest po prostu albo tylko zaprzańcem albo i zdrajcą. 
Wszyscy oni winni się ich wstydzić, a nie publicznie obnosić i się nimi chwalić, bo otrzymali je od kolejnego okupacyjnego reżimu za jego wystrojenie i umocnienie oraz za swoje zaprzaństwo i zdradę, której ci załgani obłudnicy nie potrafią dostrzec po dziś dzień. 
Ba, za ich wieloletnią omertę dotycząca ich wiedzy o agenturalnej i konfidenckiej przeszłości ich kolego TW Bolka z konstruktywnej opozycji, która według mnie ocierała i ociera się o zdradę Polski i Polaków.
Onwk.

środa, 3 czerwca 2015

Dzisiejsi "niepoprawni.pl" to strona antypolskich ukraińskich banderowców

 Z @Kazek nie było i nie jest mi po drodze, lecz i z banderowcami którzy opanowali byłą stronę niepoprawni.pl przekształcając ją w nowe NRIE@gaWRiONa i w antypolską stronę wrogich Polsce i Polakom ukraińskich banderowców - ukraińskich, tubylczych i z diaspory rozsanej na całym bożym świecie.
 Tylko wrogowie Polski i Polaków mogli spałować tekst żywcem ściągnięty z Wikipedii dający świadectwo rzezi zbrodniczych rezunów Bohdana Chmielnickiego na bezbronnych polskich jeńcach wojennych.

HAŃBA!

Po trzy kroć HAŃBA!

Cytuję w całości wpis z oceną dokonaną przez wrogów lub zdrajców Polski i Polaków.


SARMACKI KATYŃ Rzeź polskich jeńców pod Batohem jutro 363 rocznica


Kazek - 2 Czerwca, 2015 - 20:17
Obrazek użytkownika Kazek
Historia
Ukraina

Jutro 363 rocznica zbrodni wymordowania polskich żołnierzy wziętych do niewoli bod Batohem.

Rzeź polskich jeńców pod Batohem – masowa zbrodnia (link is external) dokonana z rozkazu Bohdana Chmielnickiego (link is external) przez Kozaków (link is external) i Tatarów nogajskich (link is external) na polskich jeńcach wojennych (link is external), stanowiących w większości elitę żołnierską I Rzeczypospolitej (link is external). Rzeź dokonana została po klęsce oddziałów polskich w bitwie pod Batohem (link is external) w dniach 3-4 czerwca 1652 roku..

Drugiego dnia po bitwie dowódca kozacki Bohdan Chmielnicki wydał osobisty rozkaz w którym nakazał w dniach 3-4 czerwca wymordować polskich jeńców wojennych. Miał przy tym powiedzieć zdechły pies nie kąsa. Przeciwko masowemu morderstwu na polskich jeńcach wojennych zaprotestowali Tatarzy krymscy (link is external), którzy notabene już podczas rzezi niejednokrotnie w swoich obozach ukrywali i ocalili Polaków (link is external). Dla Tatarów każdy jeniec pozostawiony przy życiu był inwestycją, bowiem za jego uwolnienie rodziny płaciły sowity okup. Chmielnicki odrzucił żądania Tatarów krymskich co do pozostawienia Polaków przy życiu jednocześnie płacąc im stosowne należności za „każdą głowę”, następnie przekazał jeńców pod noże Kozaków i Tatarów nogajskich.

Pod Batohem (link is external) doszło do masakry bezbronnych osób, a w jej trakcie zginęło prawdopodobnie 3500 doborowych polskich żołnierzy i oficerów. Liczbę ocalałych z pogromu szacuje się na około 1500-2000.

Rzeź przebiegała w następujący sposób: związanych jeńców po kilku wyprowadzano na wyznaczony plac (maidan) na którym Kozacy i Tatarzy nogajscy podrzynali Polakom gardła lub ścinali głowy, niektórzy byli także zakłuwani pikami (link is external). Wszystko to odbywało się na oczach pozostałych polskich jeńców podczas oczekiwania w kolejce na swoją śmierć. Oszpeconych ciał nie grzebano. Wśród ofiar masakry znaleźli się m.in. Samuel Kalinowski (link is external) – syn hetmana dowodzącego pod Batohem, Zygmunt Przyjemski (link is external) – generał artylerii koronnej i pisarz polny koronny (link is external), Jan Odrzywolski (link is external) – kasztelan czernihowski i weteran walk przeciw Kozakom, Moskwie (link is external), Szwecji (link is external) i Turcji (link is external), Marek Sobieski (link is external) – brat Jana (link is external) przyszłego króla Polski, Niepokojczycki, Górka i wielu innych. Ciało starego hetmana i dowódcy Kalinowskiego odnalezione przez Kozaków po bitwie w lesie, zostało przez Kozaków ścięte, a głowę jego, zatkniętą na włóczni, obnoszono po zwycięskim obozie. Ocaleli nieliczni, w tym Stefan Czarniecki, Krzysztof Korycki (link is external), Krzysztof Grodzicki (link is external) i Stanisław Zygmunt Druszkiewicz (link is external), których Tatarzy ukryli w swoich namiotach[3] (link is external).



Taki pierwowzór Katynia w wykonaniu protoplastów banderowców

na podst. WIKIPEDII


Ocena wpisu:
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.7 (głosów:3)

Koniec cytatu.


Źródło: KLIK!

Obibok na własny koszt

SARMACKI KATYŃ Rzeź polskich jeńców pod Batohem jutro 363 rocznica

Obrazek użytkownika Kazek

Historia

Jutro 363 rocznica zbrodni wymordowania polskich żołnierzy wziętych do niewoli bod Batohem.

Rzeź polskich jeńców pod Batohem – masowa zbrodnia (link is external) dokonana z rozkazu Bohdana Chmielnickiego (link is external) przez Kozaków (link is external) i Tatarów nogajskich (link is external) na polskich jeńcach wojennych (link is external), stanowiących w większości elitę żołnierską I Rzeczypospolitej (link is external). Rzeź dokonana została po klęsce oddziałów polskich w bitwie pod Batohem (link is external) w dniach 3-4 czerwca 1652 roku..

Drugiego dnia po bitwie dowódca kozacki Bohdan Chmielnicki wydał osobisty rozkaz w którym nakazał w dniach 3-4 czerwca wymordować polskich jeńców wojennych. Miał przy tym powiedzieć zdechły pies nie kąsa. Przeciwko masowemu morderstwu na polskich jeńcach wojennych zaprotestowali Tatarzy krymscy (link is external), którzy notabene już podczas rzezi niejednokrotnie w swoich obozach ukrywali i ocalili Polaków (link is external). Dla Tatarów każdy jeniec pozostawiony przy życiu był inwestycją, bowiem za jego uwolnienie rodziny płaciły sowity okup. Chmielnicki odrzucił żądania Tatarów krymskich co do pozostawienia Polaków przy życiu jednocześnie płacąc im stosowne należności za „każdą głowę”, następnie przekazał jeńców pod noże Kozaków i Tatarów nogajskich.

Pod Batohem (link is external) doszło do masakry bezbronnych osób, a w jej trakcie zginęło prawdopodobnie 3500 doborowych polskich żołnierzy i oficerów. Liczbę ocalałych z pogromu szacuje się na około 1500-2000.

Rzeź przebiegała w następujący sposób: związanych jeńców po kilku wyprowadzano na wyznaczony plac (maidan) na którym Kozacy i Tatarzy nogajscy podrzynali Polakom gardła lub ścinali głowy, niektórzy byli także zakłuwani pikami (link is external). Wszystko to odbywało się na oczach pozostałych polskich jeńców podczas oczekiwania w kolejce na swoją śmierć. Oszpeconych ciał nie grzebano. Wśród ofiar masakry znaleźli się m.in. Samuel Kalinowski (link is external) – syn hetmana dowodzącego pod Batohem, Zygmunt Przyjemski (link is external) – generał artylerii koronnej i pisarz polny koronny (link is external), Jan Odrzywolski (link is external) – kasztelan czernihowski i weteran walk przeciw Kozakom, Moskwie (link is external), Szwecji (link is external) i Turcji (link is external), Marek Sobieski (link is external) – brat Jana (link is external) przyszłego króla Polski, Niepokojczycki, Górka i wielu innych. Ciało starego hetmana i dowódcy Kalinowskiego odnalezione przez Kozaków po bitwie w lesie, zostało przez Kozaków ścięte, a głowę jego, zatkniętą na włóczni, obnoszono po zwycięskim obozie. Ocaleli nieliczni, w tym Stefan Czarniecki, Krzysztof Korycki (link is external), Krzysztof Grodzicki (link is external) i Stanisław Zygmunt Druszkiewicz (link is external), których Tatarzy ukryli w swoich namiotach[3] (link is external).

 

Taki pierwowzór Katynia w wykonaniu protoplastów banderowców

na podst. WIKIPEDII

Ocena wpisu: 

Twoja ocena: Brak Średnio: 2.8 (głosów:2)



Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/kazek/sarmacki-katyn-rzez-polskich-jencow-pod-batohem-jutro-363-rocznica

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą z

SARMACKI KATYŃ Rzeź polskich jeńców pod Batohem jutro 363 rocznica

Obrazek użytkownika Kazek

Historia

Jutro 363 rocznica zbrodni wymordowania polskich żołnierzy wziętych do niewoli bod Batohem.

Rzeź polskich jeńców pod Batohem – masowa zbrodnia (link is external) dokonana z rozkazu Bohdana Chmielnickiego (link is external) przez Kozaków (link is external) i Tatarów nogajskich (link is external) na polskich jeńcach wojennych (link is external), stanowiących w większości elitę żołnierską I Rzeczypospolitej (link is external). Rzeź dokonana została po klęsce oddziałów polskich w bitwie pod Batohem (link is external) w dniach 3-4 czerwca 1652 roku..

Drugiego dnia po bitwie dowódca kozacki Bohdan Chmielnicki wydał osobisty rozkaz w którym nakazał w dniach 3-4 czerwca wymordować polskich jeńców wojennych. Miał przy tym powiedzieć zdechły pies nie kąsa. Przeciwko masowemu morderstwu na polskich jeńcach wojennych zaprotestowali Tatarzy krymscy (link is external), którzy notabene już podczas rzezi niejednokrotnie w swoich obozach ukrywali i ocalili Polaków (link is external). Dla Tatarów każdy jeniec pozostawiony przy życiu był inwestycją, bowiem za jego uwolnienie rodziny płaciły sowity okup. Chmielnicki odrzucił żądania Tatarów krymskich co do pozostawienia Polaków przy życiu jednocześnie płacąc im stosowne należności za „każdą głowę”, następnie przekazał jeńców pod noże Kozaków i Tatarów nogajskich.

Pod Batohem (link is external) doszło do masakry bezbronnych osób, a w jej trakcie zginęło prawdopodobnie 3500 doborowych polskich żołnierzy i oficerów. Liczbę ocalałych z pogromu szacuje się na około 1500-2000.

Rzeź przebiegała w następujący sposób: związanych jeńców po kilku wyprowadzano na wyznaczony plac (maidan) na którym Kozacy i Tatarzy nogajscy podrzynali Polakom gardła lub ścinali głowy, niektórzy byli także zakłuwani pikami (link is external). Wszystko to odbywało się na oczach pozostałych polskich jeńców podczas oczekiwania w kolejce na swoją śmierć. Oszpeconych ciał nie grzebano. Wśród ofiar masakry znaleźli się m.in. Samuel Kalinowski (link is external) – syn hetmana dowodzącego pod Batohem, Zygmunt Przyjemski (link is external) – generał artylerii koronnej i pisarz polny koronny (link is external), Jan Odrzywolski (link is external) – kasztelan czernihowski i weteran walk przeciw Kozakom, Moskwie (link is external), Szwecji (link is external) i Turcji (link is external), Marek Sobieski (link is external) – brat Jana (link is external) przyszłego króla Polski, Niepokojczycki, Górka i wielu innych. Ciało starego hetmana i dowódcy Kalinowskiego odnalezione przez Kozaków po bitwie w lesie, zostało przez Kozaków ścięte, a głowę jego, zatkniętą na włóczni, obnoszono po zwycięskim obozie. Ocaleli nieliczni, w tym Stefan Czarniecki, Krzysztof Korycki (link is external), Krzysztof Grodzicki (link is external) i Stanisław Zygmunt Druszkiewicz (link is external), których Tatarzy ukryli w swoich namiotach[3] (link is external).

 

Taki pierwowzór Katynia w wykonaniu protoplastów banderowców

na podst. WIKIPEDII

Ocena wpisu: 

Twoja ocena: Brak Średnio: 2.8 (głosów:2)



Źródło: file:///C:/___________%20BLOGI%20_________/SARMACKI%20KATY%C5%83%20Rze%C5%BA%20polskich%20je%C5%84c%C3%B3w%20pod%20Batohem%20jutro%20363%20rocznica%20_%20Niepoprawni.pl.htm

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

SARMACKI KATYŃ Rzeź polskich jeńców pod Batohem jutro 363 rocznica

Obrazek użytkownika Kazek

Historia

Jutro 363 rocznica zbrodni wymordowania polskich żołnierzy wziętych do niewoli bod Batohem.

Rzeź polskich jeńców pod Batohem – masowa zbrodnia (link is external) dokonana z rozkazu Bohdana Chmielnickiego (link is external) przez Kozaków (link is external) i Tatarów nogajskich (link is external) na polskich jeńcach wojennych (link is external), stanowiących w większości elitę żołnierską I Rzeczypospolitej (link is external). Rzeź dokonana została po klęsce oddziałów polskich w bitwie pod Batohem (link is external) w dniach 3-4 czerwca 1652 roku..

Drugiego dnia po bitwie dowódca kozacki Bohdan Chmielnicki wydał osobisty rozkaz w którym nakazał w dniach 3-4 czerwca wymordować polskich jeńców wojennych. Miał przy tym powiedzieć zdechły pies nie kąsa. Przeciwko masowemu morderstwu na polskich jeńcach wojennych zaprotestowali Tatarzy krymscy (link is external), którzy notabene już podczas rzezi niejednokrotnie w swoich obozach ukrywali i ocalili Polaków (link is external). Dla Tatarów każdy jeniec pozostawiony przy życiu był inwestycją, bowiem za jego uwolnienie rodziny płaciły sowity okup. Chmielnicki odrzucił żądania Tatarów krymskich co do pozostawienia Polaków przy życiu jednocześnie płacąc im stosowne należności za „każdą głowę”, następnie przekazał jeńców pod noże Kozaków i Tatarów nogajskich.

Pod Batohem (link is external) doszło do masakry bezbronnych osób, a w jej trakcie zginęło prawdopodobnie 3500 doborowych polskich żołnierzy i oficerów. Liczbę ocalałych z pogromu szacuje się na około 1500-2000.

Rzeź przebiegała w następujący sposób: związanych jeńców po kilku wyprowadzano na wyznaczony plac (maidan) na którym Kozacy i Tatarzy nogajscy podrzynali Polakom gardła lub ścinali głowy, niektórzy byli także zakłuwani pikami (link is external). Wszystko to odbywało się na oczach pozostałych polskich jeńców podczas oczekiwania w kolejce na swoją śmierć. Oszpeconych ciał nie grzebano. Wśród ofiar masakry znaleźli się m.in. Samuel Kalinowski (link is external) – syn hetmana dowodzącego pod Batohem, Zygmunt Przyjemski (link is external) – generał artylerii koronnej i pisarz polny koronny (link is external), Jan Odrzywolski (link is external) – kasztelan czernihowski i weteran walk przeciw Kozakom, Moskwie (link is external), Szwecji (link is external) i Turcji (link is external), Marek Sobieski (link is external) – brat Jana (link is external) przyszłego króla Polski, Niepokojczycki, Górka i wielu innych. Ciało starego hetmana i dowódcy Kalinowskiego odnalezione przez Kozaków po bitwie w lesie, zostało przez Kozaków ścięte, a głowę jego, zatkniętą na włóczni, obnoszono po zwycięskim obozie. Ocaleli nieliczni, w tym Stefan Czarniecki, Krzysztof Korycki (link is external), Krzysztof Grodzicki (link is external) i Stanisław Zygmunt Druszkiewicz (link is external), których Tatarzy ukryli w swoich namiotach[3] (link is external).

 

Taki pierwowzór Katynia w wykonaniu protoplastów banderowców

na podst. WIKIPEDII

Ocena wpisu: 

Twoja ocena: Brak Średnio: 2.8 (głosów:2)



Źródło: file:///C:/___________%20BLOGI%20_________/SARMACKI%20KATY%C5%83%20Rze%C5%BA%20polskich%20je%C5%84c%C3%B3w%20pod%20Batohem%20jutro%20363%20rocznica%20_%20Niepoprawni.pl.htm

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

SARMACKI KATYŃ Rzeź polskich jeńców pod Batohem jutro 363 rocznica

Obrazek użytkownika Kazek

Historia

Jutro 363 rocznica zbrodni wymordowania polskich żołnierzy wziętych do niewoli bod Batohem.

Rzeź polskich jeńców pod Batohem – masowa zbrodnia (link is external) dokonana z rozkazu Bohdana Chmielnickiego (link is external) przez Kozaków (link is external) i Tatarów nogajskich (link is external) na polskich jeńcach wojennych (link is external), stanowiących w większości elitę żołnierską I Rzeczypospolitej (link is external). Rzeź dokonana została po klęsce oddziałów polskich w bitwie pod Batohem (link is external) w dniach 3-4 czerwca 1652 roku..

Drugiego dnia po bitwie dowódca kozacki Bohdan Chmielnicki wydał osobisty rozkaz w którym nakazał w dniach 3-4 czerwca wymordować polskich jeńców wojennych. Miał przy tym powiedzieć zdechły pies nie kąsa. Przeciwko masowemu morderstwu na polskich jeńcach wojennych zaprotestowali Tatarzy krymscy (link is external), którzy notabene już podczas rzezi niejednokrotnie w swoich obozach ukrywali i ocalili Polaków (link is external). Dla Tatarów każdy jeniec pozostawiony przy życiu był inwestycją, bowiem za jego uwolnienie rodziny płaciły sowity okup. Chmielnicki odrzucił żądania Tatarów krymskich co do pozostawienia Polaków przy życiu jednocześnie płacąc im stosowne należności za „każdą głowę”, następnie przekazał jeńców pod noże Kozaków i Tatarów nogajskich.

Pod Batohem (link is external) doszło do masakry bezbronnych osób, a w jej trakcie zginęło prawdopodobnie 3500 doborowych polskich żołnierzy i oficerów. Liczbę ocalałych z pogromu szacuje się na około 1500-2000.

Rzeź przebiegała w następujący sposób: związanych jeńców po kilku wyprowadzano na wyznaczony plac (maidan) na którym Kozacy i Tatarzy nogajscy podrzynali Polakom gardła lub ścinali głowy, niektórzy byli także zakłuwani pikami (link is external). Wszystko to odbywało się na oczach pozostałych polskich jeńców podczas oczekiwania w kolejce na swoją śmierć. Oszpeconych ciał nie grzebano. Wśród ofiar masakry znaleźli się m.in. Samuel Kalinowski (link is external) – syn hetmana dowodzącego pod Batohem, Zygmunt Przyjemski (link is external) – generał artylerii koronnej i pisarz polny koronny (link is external), Jan Odrzywolski (link is external) – kasztelan czernihowski i weteran walk przeciw Kozakom, Moskwie (link is external), Szwecji (link is external) i Turcji (link is external), Marek Sobieski (link is external) – brat Jana (link is external) przyszłego króla Polski, Niepokojczycki, Górka i wielu innych. Ciało starego hetmana i dowódcy Kalinowskiego odnalezione przez Kozaków po bitwie w lesie, zostało przez Kozaków ścięte, a głowę jego, zatkniętą na włóczni, obnoszono po zwycięskim obozie. Ocaleli nieliczni, w tym Stefan Czarniecki, Krzysztof Korycki (link is external), Krzysztof Grodzicki (link is external) i Stanisław Zygmunt Druszkiewicz (link is external), których Tatarzy ukryli w swoich namiotach[3] (link is external).

 

Taki pierwowzór Katynia w wykonaniu protoplastów banderowców

na podst. WIKIPEDII

Ocena wpisu: 

Twoja ocena: Brak Średnio: 2.8 (głosów:2)



Źródło: file:///C:/___________%20BLOGI%20_________/SARMACKI%20KATY%C5%83%20Rze%C5%BA%20polskich%20je%C5%84c%C3%B3w%20pod%20Batohem%20jutro%20363%20rocznica%20_%20Niepoprawni.pl.htm

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

SARMACKI KATYŃ Rzeź polskich jeńców pod Batohem jutro 363 rocznica

Obrazek użytkownika Kazek

Historia

Jutro 363 rocznica zbrodni wymordowania polskich żołnierzy wziętych do niewoli bod Batohem.

Rzeź polskich jeńców pod Batohem – masowa zbrodnia (link is external) dokonana z rozkazu Bohdana Chmielnickiego (link is external) przez Kozaków (link is external) i Tatarów nogajskich (link is external) na polskich jeńcach wojennych (link is external), stanowiących w większości elitę żołnierską I Rzeczypospolitej (link is external). Rzeź dokonana została po klęsce oddziałów polskich w bitwie pod Batohem (link is external) w dniach 3-4 czerwca 1652 roku..

Drugiego dnia po bitwie dowódca kozacki Bohdan Chmielnicki wydał osobisty rozkaz w którym nakazał w dniach 3-4 czerwca wymordować polskich jeńców wojennych. Miał przy tym powiedzieć zdechły pies nie kąsa. Przeciwko masowemu morderstwu na polskich jeńcach wojennych zaprotestowali Tatarzy krymscy (link is external), którzy notabene już podczas rzezi niejednokrotnie w swoich obozach ukrywali i ocalili Polaków (link is external). Dla Tatarów każdy jeniec pozostawiony przy życiu był inwestycją, bowiem za jego uwolnienie rodziny płaciły sowity okup. Chmielnicki odrzucił żądania Tatarów krymskich co do pozostawienia Polaków przy życiu jednocześnie płacąc im stosowne należności za „każdą głowę”, następnie przekazał jeńców pod noże Kozaków i Tatarów nogajskich.

Pod Batohem (link is external) doszło do masakry bezbronnych osób, a w jej trakcie zginęło prawdopodobnie 3500 doborowych polskich żołnierzy i oficerów. Liczbę ocalałych z pogromu szacuje się na około 1500-2000.

Rzeź przebiegała w następujący sposób: związanych jeńców po kilku wyprowadzano na wyznaczony plac (maidan) na którym Kozacy i Tatarzy nogajscy podrzynali Polakom gardła lub ścinali głowy, niektórzy byli także zakłuwani pikami (link is external). Wszystko to odbywało się na oczach pozostałych polskich jeńców podczas oczekiwania w kolejce na swoją śmierć. Oszpeconych ciał nie grzebano. Wśród ofiar masakry znaleźli się m.in. Samuel Kalinowski (link is external) – syn hetmana dowodzącego pod Batohem, Zygmunt Przyjemski (link is external) – generał artylerii koronnej i pisarz polny koronny (link is external), Jan Odrzywolski (link is external) – kasztelan czernihowski i weteran walk przeciw Kozakom, Moskwie (link is external), Szwecji (link is external) i Turcji (link is external), Marek Sobieski (link is external) – brat Jana (link is external) przyszłego króla Polski, Niepokojczycki, Górka i wielu innych. Ciało starego hetmana i dowódcy Kalinowskiego odnalezione przez Kozaków po bitwie w lesie, zostało przez Kozaków ścięte, a głowę jego, zatkniętą na włóczni, obnoszono po zwycięskim obozie. Ocaleli nieliczni, w tym Stefan Czarniecki, Krzysztof Korycki (link is external), Krzysztof Grodzicki (link is external) i Stanisław Zygmunt Druszkiewicz (link is external), których Tatarzy ukryli w swoich namiotach[3] (link is external).

 

Taki pierwowzór Katynia w wykonaniu protoplastów banderowców

na podst. WIKIPEDII

Ocena wpisu: 

Twoja ocena: Brak Średnio: 2.8 (głosów:2)



Źródło: file:///C:/___________%20BLOGI%20_________/SARMACKI%20KATY%C5%83%20Rze%C5%BA%20polskich%20je%C5%84c%C3%B3w%20pod%20Batohem%20jutro%20363%20rocznica%20_%20Niepoprawni.pl.htm

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

SARMACKI KATYŃ Rzeź polskich jeńców pod Batohem jutro 363 rocznica

Obrazek użytkownika Kazek

Historia

Jutro 363 rocznica zbrodni wymordowania polskich żołnierzy wziętych do niewoli bod Batohem.

Rzeź polskich jeńców pod Batohem – masowa zbrodnia (link is external) dokonana z rozkazu Bohdana Chmielnickiego (link is external) przez Kozaków (link is external) i Tatarów nogajskich (link is external) na polskich jeńcach wojennych (link is external), stanowiących w większości elitę żołnierską I Rzeczypospolitej (link is external). Rzeź dokonana została po klęsce oddziałów polskich w bitwie pod Batohem (link is external) w dniach 3-4 czerwca 1652 roku..

Drugiego dnia po bitwie dowódca kozacki Bohdan Chmielnicki wydał osobisty rozkaz w którym nakazał w dniach 3-4 czerwca wymordować polskich jeńców wojennych. Miał przy tym powiedzieć zdechły pies nie kąsa. Przeciwko masowemu morderstwu na polskich jeńcach wojennych zaprotestowali Tatarzy krymscy (link is external), którzy notabene już podczas rzezi niejednokrotnie w swoich obozach ukrywali i ocalili Polaków (link is external). Dla Tatarów każdy jeniec pozostawiony przy życiu był inwestycją, bowiem za jego uwolnienie rodziny płaciły sowity okup. Chmielnicki odrzucił żądania Tatarów krymskich co do pozostawienia Polaków przy życiu jednocześnie płacąc im stosowne należności za „każdą głowę”, następnie przekazał jeńców pod noże Kozaków i Tatarów nogajskich.

Pod Batohem (link is external) doszło do masakry bezbronnych osób, a w jej trakcie zginęło prawdopodobnie 3500 doborowych polskich żołnierzy i oficerów. Liczbę ocalałych z pogromu szacuje się na około 1500-2000.

Rzeź przebiegała w następujący sposób: związanych jeńców po kilku wyprowadzano na wyznaczony plac (maidan) na którym Kozacy i Tatarzy nogajscy podrzynali Polakom gardła lub ścinali głowy, niektórzy byli także zakłuwani pikami (link is external). Wszystko to odbywało się na oczach pozostałych polskich jeńców podczas oczekiwania w kolejce na swoją śmierć. Oszpeconych ciał nie grzebano. Wśród ofiar masakry znaleźli się m.in. Samuel Kalinowski (link is external) – syn hetmana dowodzącego pod Batohem, Zygmunt Przyjemski (link is external) – generał artylerii koronnej i pisarz polny koronny (link is external), Jan Odrzywolski (link is external) – kasztelan czernihowski i weteran walk przeciw Kozakom, Moskwie (link is external), Szwecji (link is external) i Turcji (link is external), Marek Sobieski (link is external) – brat Jana (link is external) przyszłego króla Polski, Niepokojczycki, Górka i wielu innych. Ciało starego hetmana i dowódcy Kalinowskiego odnalezione przez Kozaków po bitwie w lesie, zostało przez Kozaków ścięte, a głowę jego, zatkniętą na włóczni, obnoszono po zwycięskim obozie. Ocaleli nieliczni, w tym Stefan Czarniecki, Krzysztof Korycki (link is external), Krzysztof Grodzicki (link is external) i Stanisław Zygmunt Druszkiewicz (link is external), których Tatarzy ukryli w swoich namiotach[3] (link is external).

 

Taki pierwowzór Katynia w wykonaniu protoplastów banderowców

na podst. WIKIPEDII

Ocena wpisu: 

Twoja ocena: Brak Średnio: 2.8 (głosów:2)



Źródło: file:///C:/___________%20BLOGI%20_________/SARMACKI%20KATY%C5%83%20Rze%C5%BA%20polskich%20je%C5%84c%C3%B3w%20pod%20Batohem%20jutro%20363%20rocznica%20_%20Niepoprawni.pl.htm

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.SARMACKI KATYŃ Rzeź polskich jeńców pod Batohem jutro 363 rocznica
Kazek - 2 Czerwca, 2015 - 20:17
Obrazek użytkownika Kazek
Historia
Ukraina

Jutro 363 rocznica zbrodni wymordowania polskich żołnierzy wziętych do niewoli bod Batohem.

Rzeź polskich jeńców pod Batohem – masowa zbrodnia (link is external) dokonana z rozkazu Bohdana Chmielnickiego (link is external) przez Kozaków (link is external) i Tatarów nogajskich (link is external) na polskich jeńcach wojennych (link is external), stanowiących w większości elitę żołnierską I Rzeczypospolitej (link is external). Rzeź dokonana została po klęsce oddziałów polskich w bitwie pod Batohem (link is external) w dniach 3-4 czerwca 1652 roku..

Drugiego dnia po bitwie dowódca kozacki Bohdan Chmielnicki wydał osobisty rozkaz w którym nakazał w dniach 3-4 czerwca wymordować polskich jeńców wojennych. Miał przy tym powiedzieć zdechły pies nie kąsa. Przeciwko masowemu morderstwu na polskich jeńcach wojennych zaprotestowali Tatarzy krymscy (link is external), którzy notabene już podczas rzezi niejednokrotnie w swoich obozach ukrywali i ocalili Polaków (link is external). Dla Tatarów każdy jeniec pozostawiony przy życiu był inwestycją, bowiem za jego uwolnienie rodziny płaciły sowity okup. Chmielnicki odrzucił żądania Tatarów krymskich co do pozostawienia Polaków przy życiu jednocześnie płacąc im stosowne należności za „każdą głowę”, następnie przekazał jeńców pod noże Kozaków i Tatarów nogajskich.

Pod Batohem (link is external) doszło do masakry bezbronnych osób, a w jej trakcie zginęło prawdopodobnie 3500 doborowych polskich żołnierzy i oficerów. Liczbę ocalałych z pogromu szacuje się na około 1500-2000.

Rzeź przebiegała w następujący sposób: związanych jeńców po kilku wyprowadzano na wyznaczony plac (maidan) na którym Kozacy i Tatarzy nogajscy podrzynali Polakom gardła lub ścinali głowy, niektórzy byli także zakłuwani pikami (link is external). Wszystko to odbywało się na oczach pozostałych polskich jeńców podczas oczekiwania w kolejce na swoją śmierć. Oszpeconych ciał nie grzebano. Wśród ofiar masakry znaleźli się m.in. Samuel Kalinowski (link is external) – syn hetmana dowodzącego pod Batohem, Zygmunt Przyjemski (link is external) – generał artylerii koronnej i pisarz polny koronny (link is external), Jan Odrzywolski (link is external) – kasztelan czernihowski i weteran walk przeciw Kozakom, Moskwie (link is external), Szwecji (link is external) i Turcji (link is external), Marek Sobieski (link is external) – brat Jana (link is external) przyszłego króla Polski, Niepokojczycki, Górka i wielu innych. Ciało starego hetmana i dowódcy Kalinowskiego odnalezione przez Kozaków po bitwie w lesie, zostało przez Kozaków ścięte, a głowę jego, zatkniętą na włóczni, obnoszono po zwycięskim obozie. Ocaleli nieliczni, w tym Stefan Czarniecki, Krzysztof Korycki (link is external), Krzysztof Grodzicki (link is external) i Stanisław Zygmunt Druszkiewicz (link is external), których Tatarzy ukryli w swoich namiotach[3] (link is external).



Taki pierwowzór Katynia w wykonaniu protoplastów banderowców

na podst. WIKIPEDII
Ocena wpisu:
Oceń na 1/5
Oceń na 2/5
Oceń na 3/5
Oceń na 4/5
Oceń na 5/5
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.8 (głosów:2)


Źródło: file:///C:/___________%20BLOGI%20_________/SARMACKI%20KATY%C5%83%20Rze%C5%BA%20polskich%20je%C5%84c%C3%B3w%20pod%20Batohem%20jutro%20363%20rocznica%20_%20Niepoprawni.pl.htm

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

SARMACKI KATYŃ Rzeź polskich jeńców pod Batohem jutro 363 rocznica

Obrazek użytkownika Kazek

Historia

Jutro 363 rocznica zbrodni wymordowania polskich żołnierzy wziętych do niewoli bod Batohem.

Rzeź polskich jeńców pod Batohem – masowa zbrodnia (link is external) dokonana z rozkazu Bohdana Chmielnickiego (link is external) przez Kozaków (link is external) i Tatarów nogajskich (link is external) na polskich jeńcach wojennych (link is external), stanowiących w większości elitę żołnierską I Rzeczypospolitej (link is external). Rzeź dokonana została po klęsce oddziałów polskich w bitwie pod Batohem (link is external) w dniach 3-4 czerwca 1652 roku..

Drugiego dnia po bitwie dowódca kozacki Bohdan Chmielnicki wydał osobisty rozkaz w którym nakazał w dniach 3-4 czerwca wymordować polskich jeńców wojennych. Miał przy tym powiedzieć zdechły pies nie kąsa. Przeciwko masowemu morderstwu na polskich jeńcach wojennych zaprotestowali Tatarzy krymscy (link is external), którzy notabene już podczas rzezi niejednokrotnie w swoich obozach ukrywali i ocalili Polaków (link is external). Dla Tatarów każdy jeniec pozostawiony przy życiu był inwestycją, bowiem za jego uwolnienie rodziny płaciły sowity okup. Chmielnicki odrzucił żądania Tatarów krymskich co do pozostawienia Polaków przy życiu jednocześnie płacąc im stosowne należności za „każdą głowę”, następnie przekazał jeńców pod noże Kozaków i Tatarów nogajskich.

Pod Batohem (link is external) doszło do masakry bezbronnych osób, a w jej trakcie zginęło prawdopodobnie 3500 doborowych polskich żołnierzy i oficerów. Liczbę ocalałych z pogromu szacuje się na około 1500-2000.

Rzeź przebiegała w następujący sposób: związanych jeńców po kilku wyprowadzano na wyznaczony plac (maidan) na którym Kozacy i Tatarzy nogajscy podrzynali Polakom gardła lub ścinali głowy, niektórzy byli także zakłuwani pikami (link is external). Wszystko to odbywało się na oczach pozostałych polskich jeńców podczas oczekiwania w kolejce na swoją śmierć. Oszpeconych ciał nie grzebano. Wśród ofiar masakry znaleźli się m.in. Samuel Kalinowski (link is external) – syn hetmana dowodzącego pod Batohem, Zygmunt Przyjemski (link is external) – generał artylerii koronnej i pisarz polny koronny (link is external), Jan Odrzywolski (link is external) – kasztelan czernihowski i weteran walk przeciw Kozakom, Moskwie (link is external), Szwecji (link is external) i Turcji (link is external), Marek Sobieski (link is external) – brat Jana (link is external) przyszłego króla Polski, Niepokojczycki, Górka i wielu innych. Ciało starego hetmana i dowódcy Kalinowskiego odnalezione przez Kozaków po bitwie w lesie, zostało przez Kozaków ścięte, a głowę jego, zatkniętą na włóczni, obnoszono po zwycięskim obozie. Ocaleli nieliczni, w tym Stefan Czarniecki, Krzysztof Korycki (link is external), Krzysztof Grodzicki (link is external) i Stanisław Zygmunt Druszkiewicz (link is external), których Tatarzy ukryli w swoich namiotach[3] (link is external).

 

Taki pierwowzór Katynia w wykonaniu protoplastów banderowców

na podst. WIKIPEDII

Ocena wpisu: 

Twoja ocena: Brak Średnio: 2.8 (głosów:2)



Źródło: file:///C:/___________%20BLOGI%20_________/SARMACKI%20KATY%C5%83%20Rze%C5%BA%20polskich%20je%C5%84c%C3%B3w%20pod%20Batohem%20jutro%20363%20rocznica%20_%20Niepoprawni.pl.htm

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

SARMACKI KATYŃ Rzeź polskich jeńców pod Batohem jutro 363 rocznica

Obrazek użytkownika Kazek

Historia

Jutro 363 rocznica zbrodni wymordowania polskich żołnierzy wziętych do niewoli bod Batohem.

Rzeź polskich jeńców pod Batohem – masowa zbrodnia (link is external) dokonana z rozkazu Bohdana Chmielnickiego (link is external) przez Kozaków (link is external) i Tatarów nogajskich (link is external) na polskich jeńcach wojennych (link is external), stanowiących w większości elitę żołnierską I Rzeczypospolitej (link is external). Rzeź dokonana została po klęsce oddziałów polskich w bitwie pod Batohem (link is external) w dniach 3-4 czerwca 1652 roku..

Drugiego dnia po bitwie dowódca kozacki Bohdan Chmielnicki wydał osobisty rozkaz w którym nakazał w dniach 3-4 czerwca wymordować polskich jeńców wojennych. Miał przy tym powiedzieć zdechły pies nie kąsa. Przeciwko masowemu morderstwu na polskich jeńcach wojennych zaprotestowali Tatarzy krymscy (link is external), którzy notabene już podczas rzezi niejednokrotnie w swoich obozach ukrywali i ocalili Polaków (link is external). Dla Tatarów każdy jeniec pozostawiony przy życiu był inwestycją, bowiem za jego uwolnienie rodziny płaciły sowity okup. Chmielnicki odrzucił żądania Tatarów krymskich co do pozostawienia Polaków przy życiu jednocześnie płacąc im stosowne należności za „każdą głowę”, następnie przekazał jeńców pod noże Kozaków i Tatarów nogajskich.

Pod Batohem (link is external) doszło do masakry bezbronnych osób, a w jej trakcie zginęło prawdopodobnie 3500 doborowych polskich żołnierzy i oficerów. Liczbę ocalałych z pogromu szacuje się na około 1500-2000.

Rzeź przebiegała w następujący sposób: związanych jeńców po kilku wyprowadzano na wyznaczony plac (maidan) na którym Kozacy i Tatarzy nogajscy podrzynali Polakom gardła lub ścinali głowy, niektórzy byli także zakłuwani pikami (link is external). Wszystko to odbywało się na oczach pozostałych polskich jeńców podczas oczekiwania w kolejce na swoją śmierć. Oszpeconych ciał nie grzebano. Wśród ofiar masakry znaleźli się m.in. Samuel Kalinowski (link is external) – syn hetmana dowodzącego pod Batohem, Zygmunt Przyjemski (link is external) – generał artylerii koronnej i pisarz polny koronny (link is external), Jan Odrzywolski (link is external) – kasztelan czernihowski i weteran walk przeciw Kozakom, Moskwie (link is external), Szwecji (link is external) i Turcji (link is external), Marek Sobieski (link is external) – brat Jana (link is external) przyszłego króla Polski, Niepokojczycki, Górka i wielu innych. Ciało starego hetmana i dowódcy Kalinowskiego odnalezione przez Kozaków po bitwie w lesie, zostało przez Kozaków ścięte, a głowę jego, zatkniętą na włóczni, obnoszono po zwycięskim obozie. Ocaleli nieliczni, w tym Stefan Czarniecki, Krzysztof Korycki (link is external), Krzysztof Grodzicki (link is external) i Stanisław Zygmunt Druszkiewicz (link is external), których Tatarzy ukryli w swoich namiotach[3] (link is external).

 

Taki pierwowzór Katynia w wykonaniu protoplastów banderowców

na podst. WIKIPEDII

Ocena wpisu: 

Twoja ocena: Brak Średnio: 2.8 (głosów:2)



Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/kazek/sarmacki-katyn-rzez-polskich-jencow-pod-batohem-jutro-363-rocznica

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

SARMACKI KATYŃ Rzeź polskich jeńców pod Batohem jutro 363 rocznica

Obrazek użytkownika Kazek

Historia

Jutro 363 rocznica zbrodni wymordowania polskich żołnierzy wziętych do niewoli bod Batohem.

Rzeź polskich jeńców pod Batohem – masowa zbrodnia (link is external) dokonana z rozkazu Bohdana Chmielnickiego (link is external) przez Kozaków (link is external) i Tatarów nogajskich (link is external) na polskich jeńcach wojennych (link is external), stanowiących w większości elitę żołnierską I Rzeczypospolitej (link is external). Rzeź dokonana została po klęsce oddziałów polskich w bitwie pod Batohem (link is external) w dniach 3-4 czerwca 1652 roku..

Drugiego dnia po bitwie dowódca kozacki Bohdan Chmielnicki wydał osobisty rozkaz w którym nakazał w dniach 3-4 czerwca wymordować polskich jeńców wojennych. Miał przy tym powiedzieć zdechły pies nie kąsa. Przeciwko masowemu morderstwu na polskich jeńcach wojennych zaprotestowali Tatarzy krymscy (link is external), którzy notabene już podczas rzezi niejednokrotnie w swoich obozach ukrywali i ocalili Polaków (link is external). Dla Tatarów każdy jeniec pozostawiony przy życiu był inwestycją, bowiem za jego uwolnienie rodziny płaciły sowity okup. Chmielnicki odrzucił żądania Tatarów krymskich co do pozostawienia Polaków przy życiu jednocześnie płacąc im stosowne należności za „każdą głowę”, następnie przekazał jeńców pod noże Kozaków i Tatarów nogajskich.

Pod Batohem (link is external) doszło do masakry bezbronnych osób, a w jej trakcie zginęło prawdopodobnie 3500 doborowych polskich żołnierzy i oficerów. Liczbę ocalałych z pogromu szacuje się na około 1500-2000.

Rzeź przebiegała w następujący sposób: związanych jeńców po kilku wyprowadzano na wyznaczony plac (maidan) na którym Kozacy i Tatarzy nogajscy podrzynali Polakom gardła lub ścinali głowy, niektórzy byli także zakłuwani pikami (link is external). Wszystko to odbywało się na oczach pozostałych polskich jeńców podczas oczekiwania w kolejce na swoją śmierć. Oszpeconych ciał nie grzebano. Wśród ofiar masakry znaleźli się m.in. Samuel Kalinowski (link is external) – syn hetmana dowodzącego pod Batohem, Zygmunt Przyjemski (link is external) – generał artylerii koronnej i pisarz polny koronny (link is external), Jan Odrzywolski (link is external) – kasztelan czernihowski i weteran walk przeciw Kozakom, Moskwie (link is external), Szwecji (link is external) i Turcji (link is external), Marek Sobieski (link is external) – brat Jana (link is external) przyszłego króla Polski, Niepokojczycki, Górka i wielu innych. Ciało starego hetmana i dowódcy Kalinowskiego odnalezione przez Kozaków po bitwie w lesie, zostało przez Kozaków ścięte, a głowę jego, zatkniętą na włóczni, obnoszono po zwycięskim obozie. Ocaleli nieliczni, w tym Stefan Czarniecki, Krzysztof Korycki (link is external), Krzysztof Grodzicki (link is external) i Stanisław Zygmunt Druszkiewicz (link is external), których Tatarzy ukryli w swoich namiotach[3] (link is external).

 

Taki pierwowzór Katynia w wykonaniu protoplastów banderowców

na podst. WIKIPEDII

Ocena wpisu: 

Twoja ocena: Brak Średnio: 2.8 (głosów:2)



Źródło: file:///C:/___________%20BLOGI%20_________/SARMACKI%20KATY%C5%83%20Rze%C5%BA%20polskich%20je%C5%84c%C3%B3w%20pod%20Batohem%20jutro%20363%20rocznica%20_%20Niepoprawni.pl.htm

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.