Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasożyty marynarskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasożyty marynarskie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 grudnia 2014

A wal się cieciu z nowego NIE! Won, Judaszu pejsaty ze szparką w poprzek!


Szanowni Państwo,

Proszę zobaczyć, co ten nawiedzony robotyzacja i automatyzacją @gaWRiON wraz ze swoją czeredą idiotów przesłał mi elektroniczną pocztą.

Cytuję treść maila w całości:

Bardzo nam przykro. Straciłeś rangę..
Od: admin@niepoprawni.pl   (więcej) dnia: 8 grudnia 2014 17:34

Bardzo nam przykro :(

Straciłeś swoją dotychczasową rangę.
Utraciłeś dostęp do niektórych funkcji serwisu.
Twoje oceny będą się mniej liczyć.
Twój głos będzie łatwiej zignorować.
Utracona ranga: Komentator 5
Wymagana liczba punktów: 4000.
Aby odzyskać rangę musisz zdobyć więcej punktów - poprzez większe zaangażowanie oraz dobre oceny innych użytkowników.
Szczegóły na temat zdobywania/utraty rang w przewodniku:

http://niepoprawni.pl/przewodnik/zasady-punktacji

Pozdrawiamy!
Administracja niepoprawni.pl

Gdy odchodziłem miałem najwyższe rangi i jedną z najwyżej zajmowanych pozycji, jeśli idzie o ówczesną punktację.
I choć od 10.10.2013 roku tam nie bywam, to jednak jego pałkarze by zdobyć punkty pałowali mnie cofając się o kilka lat wstecz.

To był ten mój ostatni komentarz na byłych niepoprawnych:




Zastanawiam się czy w ogóle nie wejść i nie usunąć ręcznie wszystko, co się da, a więc nie tylko wpisy, polecanki, fotografie, filmy, grafikę jak i moje komentarze, które nie zostały zablokowane przez inne później podczepione pod moje, bo jak tak dalej pójdzie to nic nie będę mógł zrobić, a być może nawet zalogować się na moje tamtejsze konto.
Mam dowody też i na to, że @gaWRiON wraz ze swoimi przydupasami (także, z tymi, z którymi jak np. nieLotną już się po chwili fascynacji, rozstał) wchodził na moją pocztę wewnętrzną, bo informacje tam zawarte wypłynęły u kilku tamtejszych turystów łonowych jak i na Nasze Pejsy w ich komentarzach.
Napisałem tam o wielu bardzo słabo lub w ogóle nieznanych sprawach i trochę będzie mi żal to wszystko usuwać, lecz idiota posunął się i posuwa do granic absurdu, co wywołuje we mnie odrazę, wstręt i pogardę dla tego nawiedzonego wyznawcy automatów i robotów @gaWRiONa.
Miałem zamiar już się na nowym NIE w ogóle nie logować, a i zostawiłem tam swój "dorobek" za namową Tomasza Ł. vel. @tł, który mnie przekonał abym nic nie kasowała, tak też i uczyniłem. Drugie tamtejsze konto nie miało tyle szczęści, o którym oczywiście wiedziała administracja NP jak i sam @gaWRiON, który wyraził osobiście zgodę bym pisał na dwóch kontach w miarę moich potrzeb.

Gdyby ta radosna twórczość była na S24, to bym po prostu skopiował całą zawartość i przeniósł ją na mój, blog, a następnie z S24 całość bym usunął, tak by pałkarze stracili także swój dorobek spod moich wpisów, komentarzy, fotek, filmów, grafik, polecnek, które zostały zwinięte niczym jakbym pisał u Janke na S24, tak, więc nie widzę sensu by tam cokolwiek ostało z mojej radosnej i paroletniej twórczości.
Tym bardziej jak czytam tam liczne łgarstwa kilku mend, które zmyślają historyjki na poczekaniu, które mają się ni jak do ich wcześniejszych relacji.
Niestety by skopiować cała zawartość z NP musiałbym wszystko ręcznie kopiować na dysk i publikować po korekcie na którymś z moich blogów, tak by to gdzieś jednak wisiało w sieci, bo może komuś te informacje kiedyś się przydadzą.
Coraz bardziej i to z dnia na dzień się zawodzę na rzekomo "naszą" blogosferę, która skrywa nie gorzej mętną i cuchnącą  szumowinę od głównego okupacyjno-terrorystycznego mętnego nurtu, który swoimi mackami oplótł Nas i zaciska swoje macki na Naszych gardłach, którym bezwiednie lub celowo służą takie gnidy jak @gaWRiON, jego trolle, jego turystki łonowe oraz ich gnidy płci wszelakiej.
To coś mi mówi, że muszę zrobić z tym w końcu porządek tzn. usunąć wszystko, co się da z nowego NIE, a jednocześnie nie chcę by ktoś czynił mi zarzuty, że nie dotrzymałem słowa, i że wróciłem do tego bajora pełnego gnoju, gnojówki i uryny.
Szkoda, bo jeśli pousuwam moje tamtejsze wpisy, z których były publikowane i wykorzystywane moje fotografie na innych portalach, to znikną one również na tych innych portalach, a nie tylko na nowym NIE @gaWRiONa, uczniu towarzysza rzecznika Urbana.
Tak źle i tak nie jest dobrze, a tymczasem skalpel jest coraz ostrzejszy, bo wciąż go ostrzę i ostrze bym mógł w końcu za jednym cięciem przeciąć ten coraz bardziej nabrzmiały wrzód, który rośnie od połowy 2013 roku.
I teraz z innej beczki związanej z rozłamem byłych niepoprawni.pl.
Jest to niestety także dla mnie przykra ciekawostka, która według mnie potwierdza fiasko nowego przedsięwzięcia portalu Blog-n-Roll, bo okazało się, że ponad setka tam zarejestrowanych blogerów posiada nie wiele więcej wyświetleń od mojego indywidualnego profilu Google Plus.
Ba, ostatnie dane o wyświetleniach są dla portalu, Blog-n-Roll niekorzystne, bo mój profil nie tylko odrabia straty, ale i w ostatnich dniach także posiada więcej odsłon od B-n-R.
Nie przypuszczałem, że mój profil @Obibok na własny koszt prowadzony na koncie Gmail ma prawie cztery razy więcej odsłon od podobnego profilu @Obibok na własny koszt Google prowadzonego na koncie tlen.pl, który wykorzystywałem będąc przez cztery lata na byłych niepoprawnych.
Na nowym profilu, z którego zacząłem korzystać po odejściu w dniu 10.10.2013 roku z byłych niepoprawni.pl posiadam na dzień 25.12.2014 roku ponad 792 tysiące wyświetleń, gdy tymczasem na poprzednim posiadałem przez cztery lata tylko 210 tys. wyświetleń.
W każdym bądź razie dane o wyświetleniach mojego nowego profilu Google Plus i portalu Blog-n-Roll mówią same za siebie i na niekorzyść Blog-n-Roll, który na dzień 25.12.2014 roku posiadła tylko ponad 876 tysięcy wyświetleń.
W ostatnim tygodniu odrobiłem stratę o parę tysięcy odsłon w stosunku do BnR.
Najciekawsze jest w tym to, że ja nie publikuję często nowych materiałów w przeciwieństwie do BnR, na którym na dzień 25.12.2014 roku jest zarejestrowanych 130 blogerów, a około 10% różnica na korzyść portalu BnR jest nie do pozazdroszczenia.
Wniosek jest jeden, który sam się nasuwa na myśl, to taki, że totalnie i na pysk pada „nasza” portalowa blogosfera, bo jak inaczej można te podane przeze mnie wyżej wyniki wytłumaczyć i uzasadnić inaczej?

Tak więc wal się ze swoją małą czarne ptaszysko.